Lexus LC 500 – test

Pamiętacie taki samochód jak Lexus LFA? Niezwykły model z przeraźliwie głośnym V10, który na zawsze zmienił oblicze marki i pokazał, że Japończycy potrafią stworzyć niesamowite superauto. Czy właśnie mamy do czynienia z jego następcą?

Lexus LC 500 na papierze ma wszystkie argumenty, by godnie wypełnić lukę po LFA. Wygląd, który nie pozwoli Wam go spuścić z oczu, dźwięk, który pozwoli Wam go zlokalizować nawet gdy go nie widać i osiągi, które sprawiają, że nie sposób o nim zapomnieć. Czy to jednak superauto z krwi i kości? Na to pytanie postara się odpowiedzieć Maciek zza kierownicy tego niezwykłego samochodu.

Zapraszamy także na projectautomotive.pl oraz do śledzenia nas na Facebooku www.facebook.pl/projectautomotive.

Lexus LC 500 — galeria

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Blogi:

Kto zwycięży w wyścigu F1 na torze Hungaroring? Bukmacherzy mają faworytów Porsche Cayman - 911 dla biednych? Nie sądzę! O braku mocy słów kilka Walki marek motoryzacyjnych, cz.1 Filmowo-motoryzacyjne podsumowanie tygodnia [07.12.2013] Mercedes GLC 220d 4MATIC - test Project Automotive [wideo] Defender Works V8 na 70-lecie Land Rovera Dada: Modyfikowane klasyki "Autonostalgicznie" Samochód za „parę stów” miesięcznie Klasyki jako świetna lokata kapitału Edycje specjalne w dwóch słowach: Lamborghini Gallardo [część 2]